Zawieszam tego bloga ,bo już nie na dążam z pisaniem . To jest oczywiście tylko na jakiś czas
Kocham Was Miśki MRS.Hood =>
Ona-Dziewczyna zwykła nastolatka. Straciła rodzine . Pozostali jej tylko dziadkowie. Pewnego dnia jej życie zmienia się o 180 stopni. On-Chłopak nastolatek. Kryminalista. Morderca, ćpa,gwałci. Stracił rodzine. Z zemsty zaczął zabijać. Wciągnął w to znowu dziewczyna ,gdyż ona robiła to predzej
Popularne posty
-
Żegnam wszystkich marzenia legły w gruzach do widzenia po cześć i to trochę moja wina ,ale bez przesady 222 wyświetlenia o komentarze może ...
-
Dzięki ,że przez ostatnio wyświetlenia rosną w górę ! Nie usunę bloggera ! Pytanie dlaczego? Zrobiłam za wiele na tym blogu , aby teraz to ...
-
Kolejny rozdział dziś xd wiem wiem co mówiłam yh pisałam ,ale nudzi mi się i nie mam kąkretnie co robić , więc dodam rozdział . -James, ...
-
No hey ktoś to woguóle czyta?? Ludziska ja was błagam o komt bardzo was proszę mam zamiar robić drugą część ,ale nie wiem czy wy tego chce...
-
To ten no tego post będą się pojawiać co dwa ,trzy tygodnie ,ponieważ już wielkimi krokami zbliżamy się do końca części pierwszej. Teraz jeś...
-
Mieszkasz w Los Angeles razem z twoimi dziadkami ponieważ twoi rodzice zgineli w wypadku , a oni byli właśnie twoją najbliższa rodziną. Pe...
-
No dobra sprawdziłam sobie posty i stwierdziłam ,że podoba się wam to co pisze ,więc ta dam ta dam dam kolejny rozdział. -Kto to? -Pol...
-
Dzisiaj cztery rozdziały =0 -Carl co ty dzisiaj taka smutna? -Boję się ,że ktoś z nich mógł przeżyć i może kogoś z nas zabić. -A,zn...
-
Jeden dzień , jedna godzina , jedna minuta, jedna sekunda , a w twoim życiu może zmienić się wszystko przez jedno głupie wyjście do parku m...
-
C- Nie zabijesz mnie? J-Niby dlaczego ? C-Bo w końcu jesteś mordercą . J-A i nie masz na nico mi odpowiadać '' Nie"" i ...
sobota, 28 lutego 2015
czwartek, 26 lutego 2015
sobota, 14 lutego 2015
Roździał -3
Napisałaś Justin'owi na kartce ,że ma skręcić ponieważ to tu stoi twój dom.
J- Idziemy.
Jus odkleił Ci usta i od kluczyłaś drzwi.
C- Wchodź.
J- To gdzie twój pokój?
C- Na górze .
Powiedziałaś to jemu wchodząc na górę.
J-Mhymm.
C- Tutaj.
J- Ale , wielki.
C - O na prawdę dzięki.
J-Pomyślałaś już nad tatuażem?
C- Tak.
J- To jaki?
C- Forgive i Belive.
J- To tak jak ja mam też te tatuaże.
C- Wiem , wiem. Dzięki Tobie już się nigdy na oczy nie pokarze dziadkom.
J-A , bo pokażesz dlatego ,że w konicu ktoś będzie musiał im przedstawić twojego chłopaka.
C- To na pewno prędzej wyląduje za kratki.
J- Nie bój się nie wylądujesz .
Rozmawiając tak spakowałaś wszystkie swoje rzeczy do trzech walizek i poszłaś z Bieber 'em do samochodu. Pierw pojechaliście do studia tatuażów.
Tatu ( tatuażysta /Josh Muso)-Cześć stary , Hej Carl.
J i C-Siem.
Tatu - To komu robimy tatuaż?
J- Valentine.
Tatu- Siadaj młoda.
********** Caroline**********
Usiadłaś . Nigdy bym nie podejrzewała Josh'a
o morderstwa, bo skoro Justin robi u niego sobie tatuaże za darmo to musieli się znać w tej sprawie, a po za tym to przez Muso zaczełam brać.
Tatu - To co robimy?
C-Belive i Forgive.
J- Skąd się znacie?
C i Tatu -Nieważne.
Odpowiedzieliście i Josh zaczął robić ci tatuaż .
Tatu - Podoba się?
C- Zajebiste.
Tatu- Caro nigdy bym nie pomyślał ,że po skończeniu brania będziesz jeszcze używać takich słów.
C- To się mulisz bo dalej biore.
Tatu- Idiota z ciebie Justin.
J- Niby czemu?
Tatu- Lepiej jej nie dawać.
C-Bardzo śmieszne Muso.
Tatu - Dobra nic nie płacicie, a teraz już już idźcie ,bo to będzie podejrzane.
Wyszliście.
Justin wziął swój pistolet , gdy podjechaliście pod jakiś budynek , wyszedł , a tobie kazał tu czekać.
W samochodzie i tak było słychać strzały .
Po godzinie wrócił.
J- Idziemy.
Jus odkleił Ci usta i od kluczyłaś drzwi.
C- Wchodź.
J- To gdzie twój pokój?
C- Na górze .
Powiedziałaś to jemu wchodząc na górę.
J-Mhymm.
C- Tutaj.
J- Ale , wielki.
C - O na prawdę dzięki.
J-Pomyślałaś już nad tatuażem?
C- Tak.
J- To jaki?
C- Forgive i Belive.
J- To tak jak ja mam też te tatuaże.
C- Wiem , wiem. Dzięki Tobie już się nigdy na oczy nie pokarze dziadkom.
J-A , bo pokażesz dlatego ,że w konicu ktoś będzie musiał im przedstawić twojego chłopaka.
C- To na pewno prędzej wyląduje za kratki.
J- Nie bój się nie wylądujesz .
Rozmawiając tak spakowałaś wszystkie swoje rzeczy do trzech walizek i poszłaś z Bieber 'em do samochodu. Pierw pojechaliście do studia tatuażów.
Tatu ( tatuażysta /Josh Muso)-Cześć stary , Hej Carl.
J i C-Siem.
Tatu - To komu robimy tatuaż?
J- Valentine.
Tatu- Siadaj młoda.
********** Caroline**********
Usiadłaś . Nigdy bym nie podejrzewała Josh'a
o morderstwa, bo skoro Justin robi u niego sobie tatuaże za darmo to musieli się znać w tej sprawie, a po za tym to przez Muso zaczełam brać.
Tatu - To co robimy?
C-Belive i Forgive.
J- Skąd się znacie?
C i Tatu -Nieważne.
Odpowiedzieliście i Josh zaczął robić ci tatuaż .
Tatu - Podoba się?
C- Zajebiste.
Tatu- Caro nigdy bym nie pomyślał ,że po skończeniu brania będziesz jeszcze używać takich słów.
C- To się mulisz bo dalej biore.
Tatu- Idiota z ciebie Justin.
J- Niby czemu?
Tatu- Lepiej jej nie dawać.
C-Bardzo śmieszne Muso.
Tatu - Dobra nic nie płacicie, a teraz już już idźcie ,bo to będzie podejrzane.
Wyszliście.
Justin wziął swój pistolet , gdy podjechaliście pod jakiś budynek , wyszedł , a tobie kazał tu czekać.
W samochodzie i tak było słychać strzały .
Po godzinie wrócił.
Wiem ,że długo nic nie dodawałam i strasznie Bardzo , bardzo Was za to Przepraszam ,ale na prawdę nie raz nie miałam na to czasu ,ale podjęłam się temu zadaniu więc wstawiam go dzisiaj.
Już niedługo pojawi się zwiastun.
![]() |
| Justin . Never Say Never. Kocham Was . WASZA NA ZAWSZE MRS. HOOD |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)