J- Idziemy.
Jus odkleił Ci usta i od kluczyłaś drzwi.
C- Wchodź.
J- To gdzie twój pokój?
C- Na górze .
Powiedziałaś to jemu wchodząc na górę.
J-Mhymm.
C- Tutaj.
J- Ale , wielki.
C - O na prawdę dzięki.
J-Pomyślałaś już nad tatuażem?
C- Tak.
J- To jaki?
C- Forgive i Belive.
J- To tak jak ja mam też te tatuaże.
C- Wiem , wiem. Dzięki Tobie już się nigdy na oczy nie pokarze dziadkom.
J-A , bo pokażesz dlatego ,że w konicu ktoś będzie musiał im przedstawić twojego chłopaka.
C- To na pewno prędzej wyląduje za kratki.
J- Nie bój się nie wylądujesz .
Rozmawiając tak spakowałaś wszystkie swoje rzeczy do trzech walizek i poszłaś z Bieber 'em do samochodu. Pierw pojechaliście do studia tatuażów.
Tatu ( tatuażysta /Josh Muso)-Cześć stary , Hej Carl.
J i C-Siem.
Tatu - To komu robimy tatuaż?
J- Valentine.
Tatu- Siadaj młoda.
********** Caroline**********
Usiadłaś . Nigdy bym nie podejrzewała Josh'a
o morderstwa, bo skoro Justin robi u niego sobie tatuaże za darmo to musieli się znać w tej sprawie, a po za tym to przez Muso zaczełam brać.
Tatu - To co robimy?
C-Belive i Forgive.
J- Skąd się znacie?
C i Tatu -Nieważne.
Odpowiedzieliście i Josh zaczął robić ci tatuaż .
Tatu - Podoba się?
C- Zajebiste.
Tatu- Caro nigdy bym nie pomyślał ,że po skończeniu brania będziesz jeszcze używać takich słów.
C- To się mulisz bo dalej biore.
Tatu- Idiota z ciebie Justin.
J- Niby czemu?
Tatu- Lepiej jej nie dawać.
C-Bardzo śmieszne Muso.
Tatu - Dobra nic nie płacicie, a teraz już już idźcie ,bo to będzie podejrzane.
Wyszliście.
Justin wziął swój pistolet , gdy podjechaliście pod jakiś budynek , wyszedł , a tobie kazał tu czekać.
W samochodzie i tak było słychać strzały .
Po godzinie wrócił.
Wiem ,że długo nic nie dodawałam i strasznie Bardzo , bardzo Was za to Przepraszam ,ale na prawdę nie raz nie miałam na to czasu ,ale podjęłam się temu zadaniu więc wstawiam go dzisiaj.
Już niedługo pojawi się zwiastun.
![]() |
| Justin . Never Say Never. Kocham Was . WASZA NA ZAWSZE MRS. HOOD |
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz