Popularne posty

poniedziałek, 11 maja 2015

Rozdział-8

No dobra sprawdziłam sobie posty i stwierdziłam ,że podoba się wam to co pisze ,więc  ta dam ta dam dam kolejny rozdział.


-Kto to?

-Policja.

-Kurwa.

Znowu zadzwonili do drzwi.

-Matko jak oni coś widzieli?

-Jak oni nas widzieli to już widze nas za kratkami hah.

-Jus nie dobijaj mnie.

-Proszę otworzyć.

-Przepraszam ,ale właścicieli nie ma w  domu,ponieważ są w pracy,a ja jestem ich sprzątaczką.


Przebrałaś się w ciuchy sprzątaczki,a chłopaki poszli się schować.

Otworzyłaś  drzwi.

-A, więc o co chodzi?

-Czy może pani nie widziała tutaj żadnych morderców w pobliżu?

-Nie.

Wyjełaś pistolet i strzeliłaś w jednego z nich.

A,potem poszło już głatko.
Chłopacy wynieśli ich do parku.

Po pół godziny przyszła wasza pizza.

-Mam nadzieje ,ze nikt nas nie widział.

-Ja też mam taką nadzieję, ale ,że ci policjanci uwieżyli  w tą sprzątaczke haha.

-Weźcie jak to wyglądało jak oni się patrzyli na moje cycki co teraz na 100% robi Justin.

-No co w końcu jesteś moją dziewczyną.


-A ,ja nic o tym nie wiem.

-Ja też ni nie wiedziałem.

-Bo, ja i Biebs jesteśmy razem aktualnie dopiero 2 dni, a jestem u niego już tydzień.

-No prawda.

-Aham.

-Nom dobra o czym gadamy ,bo raczej nie o moich cyckach.

-A,czemu niby nie?

-Nie podrywajcie mi laski.

-Okey.

-A,po zatym Carl wybrałaby i tak  mnie nie kochanie?

-Tak kotek i serio o czym gadamy?

-Ja nie wiem niech chłopacy coś wymyślą.
-No właśnie.

-Co robimy jutro?

-Mamy wolne chyba.

-Aha.

-Serio nie wiem.

-Spk.



I to było koniec na dzisiaj jak wam się  podoba ? Czytasz-Komentujesz Proste? Proste ;)

I już nie długo powinien się szablon :) sama go robiłąm więc najlepszy to on nie jest.

Mrs.Hood =>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz